Jaka miska dla kota?

Na rynku znaleźć możemy ogromny wybór misek dla kota, który może zakręcić w głowie. Pomożemy wybrać TĘ JEDYNĄ.

Wbrew pozorom naczynie z którego je (oraz pije) ma duże znaczenie, zwłaszcza dla kota, jego samopoczucia i zdrowia. Przedstawiamy ich rodzaje, wady i zalety.

Zanim przejdziemy do rodzajów zobacz, na co zwrócić jeszcze uwagę:

  • miska powinna być płytka i szeroka, aby nie drażniła kocich wąsów, które są dość długie (odradzamy też ludzkie talerze bez rantów, gdyż kot zlizując jedzenie może zrzucać je na podłogę),
  • miska z wodą oraz miska z jedzeniem powinny być od siebie oddalone- w naturze koty nie piją ze źródeł, które znajdują się blisko pożywienia (padliny), które w ten sposób może być zanieczyszczone,
  • naczynia myjemy po każdym posiłku,
  • unikajmy misek na podwyższeniu- wymusza to nienaturalną pozycję jedzenia, co po kilku latach może powodować np. problemy z kręgosłupem- koty w naturalnym środowisku zawsze jedzą z ziemi.

Miski ceramiczne

To zdecydowanie najlepszy wybór. Są wygodne w użyciu, łatwe do mycia i wyparzania, często również nadają się do mycia w zmywarce. Nie zmieniają smaku i zapachu jedzenia czy wody, są ciężkie i w dodatku wyglądają bardzo estetycznie. Jedyną ich wadą jest to, że mogą się stłuc lub wyszczerbić, wtedy już nie dajemy jej kotu.

Dodatkowo na rynku znaleźć możemy talerzyki dla ludzi, które mają niskie, zawinięte ranty i nie musimy koniecznie biec na zakupy do sklepu zoologicznego.

„Ludzki” przykład z ikea.pl

Miski metalowe

Miska metalowa jest lepszym wyborem. Jednak po czasie i w niej mogą pojawić się rysy i należy dbać o ich higienę. Należy wyparzać je po każdym użyciu i dość często wymieniać na nowe. Mogą one jednak zmieniać smak jedzenia czy wody i kot może niechętnie z takiej korzystać.

Miski plastikowe

Plastikowa miska to najgorszy wybór, jakiego możemy dokonać. Jedyną zaletą jest ich lekkość i to tylko dla nas, gdyż kot jedząc może ją przesuwać po podłodze, co może powodować dyskomfort.

W plastiku po dość niedługim czasie tworzą się mikrorysy i zadrapania, gdzie gromadzi się brud oraz bakterie i nawet najlepsze mycie nie pomoże, a może i zaszkodzić, gdyż rysujemy szorowaniem ich powierzchnię jeszcze bardziej. Powodować to może m.in. „koci trądzik”*, czyli czarne/ciemne wągry czy wręcz strupki z nagromadzonego brudu w okolicach nosa i brody.

*koci trądzik może być spowodowany przez wiele czynników, ale najczęściej jest to właśnie zły dobór miski.

Tak może wyglądać koci trądzik.

A jaka miska na wodę?

przykład z https://mchome.pl/

Również najlepiej wybrać tę ceramiczną. Jeśli po jakimś czasie osadzi się na niej kamień to bez problemu usuniemy go wodą z octem (nie używamy żadnych chemicznych środków!).

Hitem wśród kociarzy są też… naczynia kryształowe. Odbijają one światło co zachęca kota do picia. Warto postawić dodatkową przy nasłonecznionym miejscu- błyski wody sprawiają wrażenie, że się „porusza” i dla kota wygląda, jakby płynęła prosto ze źródełka.

Wodę wymieniamy co 1-2 dni!