Zainteresowana/y adopcją innego kotka?
Wicia to 4 i pół kilo szylkretowej uroczości. Kotka ulokowała się w podtoruńskim garażu, gdzie znalazła ją pani Justyna. Znalazła, nakarmiła i zaczęła szukać dla niej pomocy. Wicia szybko dała znać o swojej potrzebie bliskości człowieka – nawet w stosunku do nieznanych wcześniej osób okazuje ufność i łasi się do głasków. Najbardziej lubi być miziana po główce.
W domu tymczasowym dzielnie zniosła obcinanie pazurków, a na wizycie u weterynarza była chwalona za bycie grzeczna dziewczynką. Wicia jest przebadana, zdrowa, testy fiv/felv negatywne.
Będzie wspaniałą towarzyszką – lubi się bawić i przytulać. Towarzystwo kotów rezydentów znosi nienajlepiej, więc może lepiej byłoby, gdyby była kocią jedynaczką, chociaż oczywiście wierzymy w moc pieczołowicie przeprowadzonej socjalizacji z izolacją. Wicia jest pięknym i kochany zwierzakiem.
Ponieważ chcemy naszym podopiecznym zapewnić bezpieczeństwo i troszczymy się o ich przyszłość, adoptując kota podpisujemy z Tobą umowę adopcyjną. W zamian zapewniamy, że oferujemy wsparcie merytoryczne także po adopcji. Z treścią umowy można zapoznać się
Kocięta do adopcji wydajemy po osiągnięciu przez nie minimum 16. tygodnia życia (w wyjątkowych sytuacjach 12.), idealnie na dokocenie lub w dwupaku.