[vc_section section_custom_media_type=”none” section_bottom_shape_divider=”” dahz_id=”1528341436385-d6eeb97c-dbbd”][vc_row row_margin=”uk-margin-large” row_column_content_position=”uk-flex-middle” row_custom_media_type=”none” row_bottom_shape_divider=”” dahz_id=””][vc_column column_padding=”default” css_animation=”uk-animation-slide-left-medium”][vc_custom_heading text=”Zadbaj wraz z nami o dobrostan kociej populacji w Bydgoszczy!” font_container=”tag:h3|font_size:36px|text_align:center|line_height:1.25″ use_theme_fonts=”yes” dahz_id=””][/vc_column][/vc_row][vc_row dahz_id=”1678644150344-255f5aa1-f2a5″][vc_column][vc_custom_heading text=”Dlaczego chcąc chronić bydgoskie koty miejskie konieczne jest zmniejszenie ich ilości?” use_theme_fonts=”yes” dahz_id=”1678644170138-9d0b328c-3b29″][/vc_column][/vc_row][vc_row dahz_id=”1678644225891-ffd14739-ff78″][vc_column width=”1/4″][/vc_column][vc_column width=”3/4″][vc_column_text]Ponieważ obecnie zwierząt jest zbyt dużo, aby skutecznie dbać o ich populację i kontrolować jej liczebność.
Koty w mieście giną z powodu głodu, wyniszczających chorób czy wskutek urazów i w wypadkach, ale także w wyniku ludzkiej agresji i szkodliwych stereotypów. Kocięta masowo zabija okrutna, bardzo zakaźna panleukopenia i koci katar. Mimo syzyfowej pracy organizacji prozwierzęcych i zaangażowania ludzi dobrej woli wciąż więcej jest osób obojętnych lub wręcz wrogich bezpańskim zwierzętom. I choć pierwsze zdanie Ustawy o Ochronie Zwierząt mówi: „Zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia nie jest rzeczą i człowiek jest mu winien poszanowanie i opiekę”, to jednak polskie miasta – w tym Bydgoszcz – pełne są cierpiących kotów, pozbawionych dachu nad głową i szansy na bezpieczne życie.
Ponadto nadpopulacja kotów to większe natężenie uciążliwych problemów: kocie odchody zanieczyszczające piwnice czy trawniki, cuchnące znaczenie moczem przez niekastrowane kocury – to zjawiska dobrze znane mieszkańcom bloków czy działkowiczom.
Szacując, iż jedna kotka jest w stanie powić w ciągu roku trzy mioty o średniej liczebności pięciu kociąt, kastracja jednego zwierzęcia tej płci ogranicza populację o 15 potencjalnych kociąt na rok. W przypadku kocura ograniczenie to jest jeszcze większe, gdyż niepoliczalnie większe są możliwości rozpłodowe samców. Żadne inne, poza kastracją, działanie nie pozwoli osiągnąć takich rezultatów.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row dahz_id=”” css=”.vc_custom_1673276043165{padding-right: 25px !important;padding-left: 25px !important;background-color: rgba(255,255,255,0.6) !important;*background-color: rgb(255,255,255) !important;}”][vc_column width=”1/2″][vc_column_text]
Zabiegi finansowane są w ramach projektu „KastrAkcja: kastrujemy miejskie koty” w Bydgoskim Budżecie Obywatelskim 2023 realizowanym przez Stowarzyszenie Stukot[/vc_column_text][vc_empty_space][dahz_single_image image_alignment=”center” dahz_id=”1677246758539-4f3e114a-0e74″ image_id=”3973″][/vc_column][vc_column width=”1/2″ css=”.vc_custom_1677247569919{padding-top: 15px !important;padding-right: 15px !important;padding-bottom: 15px !important;padding-left: 15px !important;background-color: #73e2dd !important;}”]